|
Na ekrany kilku niemieckich kin studyjnych wchodzi film dokumentalny Volkera Koeppa "Berlin- Stettin". Niemiecki reżyser urodził się w Szczecinie w 1944 roku, dzieciństwo spędził we wschodnioberlińskiej dzielnicy Karlshorst. Jest to najbardziej osobisty film reżysera, poświęcony jego matce.

Film "Berlin - Stettin" jest pewnego rodzaju podsumowaniem pracy reżysera, który większość życia poświęcił na dokumentowaniu historii ludzi żyjących we Wschodnich Niemczech, pomiędzy Berlinem a Szczecinem. Jak mówi Volker Koepp w wywiadzie dla Krzysztofa Viscontiego: "Punktem wyjścia był list od pewnej pani, która po obejrzeniu mojego filmu w kinie w Bonn napisała do mnie list z pytaniem, czy jestem tym Volkerem Koeppem, który z matką i trzema siostrami, uciekając ze Szczecina, mieszkał w 1945 roku w małej miejscowości Broda koło Neubrandenburga. Odpisałem, że tak. Spotkaliśmy się i ona przeczytała mi zapisy z pamiętnika, który prowadziła jako 10- letnia dziewczynka. I wtedy uprzytomniłem sobie, że całe moje życie rozegrało się między Berlinem a Szczecinem, że większość filmów, które zrobiłem, mówi o ludziach żyjących w tym regionie. Zwykle nie wystepuję w swoich filmach, ale tym razem postanowiłem opowiedzieć o swoim życiu i wpleść w to opowieści o życiu bohaterów moich filmów".
powrót
|