[2009-12-18]WILLY BRANDT: TEN, KTÓRY PRZEŚCIGNĄŁ SWOJĄ EPOKĘ

Autor: Krzysztof Tokarz

Postać Willy’ego Brandta nawet teraz budzi szacunek i respekt, nie tylko wśród Niemców. Niezależnie od sympatii politycznych trudno przejść obojętnie obok tego, czego dokonał ten polityk. Zresztą w przypadku Willy’ego Brandta nie będzie przesadą nazwanie go mężem stanu, który swoją wizją prześcignął epokę, w której żył.


Wizjoner w swoich czasach zazwyczaj nie znajduje zrozumienia i tak było i w jego wypadku. Po latach, nawet przeciwnicy docenili jego myśl polityczną. Nawet dziś, kiedy SPD siedzi w ławach opozycji a rządzi chadecja, duch Brandta ciągle jest obecny. Kanclerz Angela Merkel, choć reprezentuje prawicę, przyznaje, że socjalista Brandt jest dla niej wielkim autorytetem. Polityka wschodnia Brandta dała początek zmianom w Europie. Kiedy 40 lat temu zostawał kanclerzem Niemiec chyba nawet on nie przypuszczał, że w 2009 roku jego przesłanie będzie aktualne.

Willy Brandt przyszedł na świat w 1913 roku w Lubece jako Herbert Ernst Karl Frahm. W 1932 roku uciekł pod nazwiskiem Willy Brandt do Oslo. Sześć lat później pozbawiono go niemieckiego obywatelstwa, dlatego też w latach 1940-1948 przyjął norweskie. Na Uniwersytecie w Oslo studiował filozofię i historię. W 1937 roku jako dziennikarz norweskiej gazety przebywał w pogrążonej w wojnie domowej Hiszpanii. Po powrocie do Skandynawii zaczął działalność w SPD. Po II wojnie światowej powrócił do Niemiec, jako dziennikarz relacjonujący przebieg procesów norymberskich a w 1949 został berlińskim deputowanym do Bundestagu. W latach 1957-1966 piastował urząd nadburmistrza Berlina Zachodniego.


– Mało kto w Polsce wie, że Brandt wyraził wolę przyjęcia polskich uchodźców w ewentualnej interwencji ZSRR, podobnej jak w wypadku Węgier – mówił dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta prof. Krzysztof Ruchniewicz. Kiedy w 1960 roku SPD zdecydowała się na wystawienie w wyborach kandydatury Willy'ego Brandta, reprezentował on reformatorskie skrzydło w partii. Przegrał. Przegrał również w kolejnych wyborach w 1965 roku, kiedy ścierał się z ojcem niemieckiego cudu gospodarczego – Ludwigiem Erhardem. W rządzie kanclerza wybrano Kurta Georga Kiesingera Brandt został wicekanclerzem i ministrem spraw zagranicznych.


Po wyborach w 1969 r. Willy Brandt otrzymał urząd kanclerza Republiki Federalnej Niemiec. Już w swoim expose zapowiedział nie tylko reformy, ale również odejście od rewizjonizmu. W polityce zagranicznej nowy kanclerz chciał doprowadzić do normalizacji stosunków z ZSRR, Polską oraz NRD. To właśnie dzięki swojej polityce wschodniej Willy Brandt przeszedł do historii. Do tamtego momentu Republika Federalna Niemiec nie utrzymywała stosunków dyplomatycznych z krajami bloku wschodniego. Nie uznawała również granicy na Odrze i Nysie. W 1970 roku Brandt podpisał pierwsze powojenne umowy z ZSRR, Polską oraz z NRD. Ten okres jego polityki był przełomowym dla zbliżenia wschodu i zachodu Niemiec i dla całej Europy.


To dzięki Willy’emu Brandtowi doszło do pierwszego po wojnie zbliżenia pomiędzy Polską a Niemcami. Podpisany w 1970 roku traktat uchodzi za przełomowy, bo zachodnie Niemcy po raz pierwszy uznały w nim granicę na Odrze i Nysie, co umożliwiło nawiązanie polsko-niemieckich stosunków dyplomatycznych. Knut Dethlefsen, szef warszawskiego przedstawicielstwa Fundacji Eberta uznaje właśnie ten układ za wyjątkowy i nawet ważniejszy niż traktaty zawarte w latach 90-tych dwudziestego stulecia. Układ z 1970 roku sprawił, że 19 lat później Kohl i Mazowiecki mogli wpaść sobie w ramiona w Krzyżowej. To dzięki Brandtowi Polacy mogli wyjeżdżać do Republiki Federalnej Niemiec i odwrotnie. Jednak w świadomości Polaków i Niemców z wizyty niemieckiego kanclerza w grudniu 1970 roku najbardziej utkwił jego gest - klęknięcie przed pomnikiem Powstańców Warszawskiego Getta.


– Uklęknięcie Brandta przed pomnikiem było spontaniczne – powiedział profesor Ruchniewicz. Przez wiele lat w Polsce trwała jałowa debata, czy Brandt uklęknął, bo to był pomnik Żydów i czy zrobiłby to samo, gdyby chodziło o polskie ofiary nazizmu. W NRF – jak mówiono na zachodnie Niemcy – ten gest też nie był „oczywistą oczywistością”. Z kolei Polakom gest Willy’ego Brandta uświadomił, że istnieją inne Niemcy, niż te, które znali z czasów okupacji czy okresu komunistycznej propagandy. Willy Brandt nie pasował polskim komunistom do schematu jaki wówczas panował i zupełnie nie współgrał z karykaturą innego kanclerza Niemiec, Konrada Adenauera w zbroi Krzyżaka. Brandt wyłamał się również ze schematu panującego w Niemczech Zachodnich. Jego postępowanie wobec krajów bloku wschodniego stanowiło powód polemiki. Najbardziej krytykowanym punktem było faktyczne uznanie polsko-niemieckiej granicy na Odrze i Nysie. Wielu polityków CDU czy niemieckich ziomków nie chciało się w tamtym okresie pogodzić z tym odważnym posunięciem Willy’ego Brandta. Jednak nawet oni musieli po wielu latach przekonać się co do słuszności jego wizji politycznej.

 

Nie bez kozery Brandt do dziś uznawany jest za najwybitniejszą powojenną osobowość polityczną w Niemczech. Bardzo często on i Konrad Adenauer stawiani są za przykład niemieckich mężów stanu, polityków, którzy położyli solidne fundamenty pod dzisiejszą pozycję Niemiec. Dzięki dalekowzrocznej polityce Brandta w stosunku do państw bloku wschodniego stało się możliwe zjednoczenie obydwu państw niemieckich. Gdzie dziś byłyby Niemcy, gdyby nie dalekowzroczna polityka zagraniczna socjaldemokratycznego kanclerza? Bez pogodzenia się ze wschodnimi sąsiadami, bez jasnego sygnału, że „NRF” nie ma roszczeń terytorialnych wobec sąsiadów, bez tego, że Niemcy zaakceptowali powojenny porządek nie byłoby możliwe nie tylko zjednoczenie, ale rola, jaką dziś Niemcy odgrywają w Unii Europejskiej i w świecie. Nie ma wątpliwości, że dzięki trafnym rozstrzygnięciom politycznym Brandta wzrosła pozycja RFN na arenie międzynarodowej.

 

Willy Brandt w Polsce nie jest postacią docenioną tak, jak na to zasługuje. Można powiedzieć, że padł ofiarą mniemania polskiej klasy politycznej, że SPD zbytnio bratała się z władzami komunistycznej Polski. O ile polscy komuniści widzieli w Brandtcie zagrożenie, bo był zbyt zachodni, zbyt demokratyczny, to dla polskiej opozycji był zbyt lewicowy, zbytnio spoufalający się z komunistami. Willy Brandt nigdy nie bał się zaszufladkowania. Udowodnił w praktyce, że był wielkim wizjonerem. Europejczykiem, który wyprzedził swoją własną epokę.


Dodaj do:    Dodaj do wykop.pl Wykop    Dodaj do del.icio.us del.icio.us    Dodaj do mister-wong.com mister-wong    Drukuj Drukuj    Poleć znajomemu Poleć znajomemu
Od: Adres email znajomego: Wyślij Wyślij

Wasze komentarze:

Add commnet Dodaj komentarz


Anuluj   Wyślij
 
  • Do wybranego artykułu nie został jeszcze dodany żaden komentarz.

Point. Kalendarz Polsko-Niemiecki jest realizowany przez FWPN

Fundacja Współpracy Polsko Niemieckiej

O ludziach i wydarzeniach

2010-07-23
HEINRICH BÖLL
2010-07-16
SOCJALDEMOKRACI I ZIELONI PRZEJĘLI WŁADZĘ W NAJLUDNIEJSZYM NIEMIECKIM LANDZIE
2010-07-09
10-LECIE FUNDACJI "PAMIĘĆ, ODPOWIEDZIALNOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ" ("EVZ")
2010-07-02
WYBORY PREZYDENCKIE W NIEMCZECH: CHRISTIAN WULFF NOWYM PREZYDENTEM RFN
2010-06-25
1 LIPCA 1990 ROKU DM ZOSTAŁA WALUTĄ WSZYSTKICH NIEMCÓW
2010-06-18
CHRISTIAN WULFF: KANDYDAT NA PREZYDENTA RFN
2010-06-11
JOACHIM GAUCK: PRZYSZŁY PREZYDENT RFN?
2010-06-04
OBRAZIĆ SIĘ JAK HORST KÖHLER. SPEKTAKULARNE ODEJŚCIE Z URZĘDU NIEMIECKIEGO PREZYDENTA
2010-05-28
DIE LINKE – POMIĘDZY WSCHODEM I ZACHODEM
2010-05-21
ADOLF EICHMANN: REALIZATOR OSTATECZNEGO ROZWIĄZANIA
2010-05-14
WYBORY W NADRENII PÓŁNOCNEJ -WESTFALII
2010-05-07
KARL-THEODOR ZU GUTTENBERG
2010-04-30
PARTIE I POLITYCY BYŁEJ NRD W WYBORACH DO IZBY LUDOWEJ
2010-04-23
65. ROCZNICA KAPITULACJI FESTUNG BRESLAU
2010-04-16
RICHARD VON WEIZSÄCKER
2010-04-09
ANGELA MERKEL: BARDZIEJ KOHL NIŻ THATCHER
2010-03-26
KANCLERZ ZJEDNOCZENIA: HELMUT KOHL
2010-03-19
20 LAT MINĘŁO OD WOLNYCH WYBORÓW DO VOLKSKAMMER
2010-03-12
DEUTSCHES POLEN-INSTITUT MA 30 LAT
2010-03-05
DWADZIEŚCIA LAT TEMU POWOŁANO DO ŻYCIA TREUHAND

Wyszukiwarka

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać co piątek subskrybcje "Die Zeit" w języku polskim, zapisz się do naszego newslettera.