 |
 |
Autor: Krzysztof Visconti
Filmhaus na Placu Poczdamskim mieści 3 niezwykle ważne dla niemieckiego filmu instytucje: Muzeum Filmu i Telewizji oraz bibliotekę literatury filmowej prowadzone przez Deutsche Kinemathek, czyli Niemieckie Archiwum Filmowe, kino programowe i Instytut Sztuki Filmowej i Sztuki Video "Arsenal", a także dffb – berlińską filmówkę.
Studenci dffb (Deutsche Film- und Fernsehakademie Berlin) mogą spokojnie powiedzieć o sobie, że chodzą z głową w chmurach. Akademia Filmowa mieści się bowiem na ostatnim piętrze budynku Filmhaus. Ze szkolnych okien rozciąga się z jednej strony widok na biurowce i luksusowe apartamenty przy Placu Poczdamskim, z drugiej taras wychodzi na podwórko Sony Center i można całe dnie spędzać na obserwowaniu z góry turystów z całego świata, którzy przyszli obejrzeć jedną z atrakcji architektonicznych Berlina.
.jpg)
Już sam wjazd windą jest przeżyciem. Cała ze szkła, błyskawicznie unosi się w górę pozostawiając za sobą trotuar i malejące postaci ludzi. Ma się wrażenie, że za chwilę winda przebije płócienną, jakby uszytą z żagli kopułę Sony Center i wzleci do chmur.
Centralnym miejscem spotkań studentów i profesorów dffb jest kafeteryjka z tarasem na dziewiątym piętrze. Od rana przesiadują tu wszyscy i dyskutują zawzięcie przy cafe latte. Akademia Filmowa ma oczywiście sale wykładowe, świetnie wyposażone montażownie i studia do udźwiękawiania filmu, ale w kafeteryjce, takie przynajmniej można odnieść wrażenie, toczy się najważniejsza część zajęć.
.jpg)
Piętra poniżej zajmują biura "Arsenalu". Tutaj tworzony jest program "Forum" oraz "Forum Expandet" festiwalu filmowego Berlinale. "Arsenal" to też kino programowe (sale kinowe znajdują się w podziemiach) prezentujące ciekawy zestaw ambitnego kina, filmy eksperymentalne i przeglądy tematyczne. Z "Arsenalem" stale współpracuje Instytut Polski, dzięki czemu można tu też regularnie oglądać klasykę polskiego kina.
Biblioteka filmowa im. Hansa Helmuta Prinzlera (niemiecki filmoznawca) na 6. piętrze Filmhaus posiada nie tylko olbrzymie zbiory literatury fachowej, ale również spory zestaw filmów (1200 pozycji). Deutsche Kinemathek prowadzi również Muzeum Filmu i Telewizji z wystawami na kilku piętrach. Obecnie najciekawsza jest wystawa poświęcona powstawaniu i rekonstrukcji filmu "Metropolis" Fritza Langa. Można zobaczyć na niej orginalne rysunki scenografii, partytury, stroje, stary sprzęt filmowy i zdjęcia z planu. Obejrzeć można rownież sam film oraz dokument opowiadający o losach "Metropolis", jednego z najwybitniejszych dzieł niemieckiego kina niemego.

Filmhaus, zbudowany według projektu architekta Helmuta Jahna, oddany został do użytku razem z Sony Center w 2000 roku. Turyści, którzy kupują pocztówki w muzealnym sklepiku czy zatrzymujący się na kawę w knajpie "Billy Wilder" na parterze, często nie podejrzewają nawet, że tuż nad nimi zarchiwizowana jest olbrzymia wiedza o historii filmu, że w Filmhaus dzięki obecności "Arsenalu" poznać można aktualne drogi kina, a w szkole filmowej kształtuje się jego przyszłość. To trochę tak jakby w Polsce połączyć łódzką filmówkę, Filmotekę Narodową i Polski Instytut Sztuki Filmowej. Właściwie czemu nie.
Filmhaus am Potsdamer Platz, Potsdamer Straße 2
www.deutsche-kinemathek.de
www.dffb.de
www.arsenal-berlin.de
www.filmmuseum-berlin.de
wystawa "The Complete METROPOLIS"
21 stycznia - 25 kwietnia 2010
|